• TATO, A CZY DZISIAJ JEST JAKIEŚ ŚWIĘTO?

    Jak wytłumaczyłbym swoim dzieciom, czym dla Polski i świata jest 4 czerwca? Zakładając oczywiście, że w ogóle by mnie o to zapytały? W sumie nie jest to tak do końca niemożliwe, bo 4,5-letnie dziecko może i nie zapyta konkretnie o tę datę, ale widząc mr. Obamę w telewizorze, może spytać: "A kto to jest ten brązowy pan? I czemu obok jest flaga Polski?"...Czytaj dalej
  • MOGĘ ODDAĆ KOMUŚ TROCHĘ KRWI

    Mogę, bo mam fajną grupę - O Rh minus. Fajną dla wszystkich poza mną, bo z mojej każdy może skorzystać, a mi w razie czego mogą przetoczyć tylko tą jedną. Serio, zapiszcie sobie namiar do mnie - jeśli czyjekolwiek życie będzie kiedykolwiek zagrożone, to wystarczy mail, a ja idę oddać krew na konkretną osobę...Czytaj dalej
  • TATA, PANUJ NAD SOBĄ CO?

    Pokusa krzyku u ojca jest kosmiczna. Wie, że choćby skały srały, to nie powinien. A jednak krzyczy na dziecko, które mimo, że godzinę temu było winne wszystkiemu, w końcu zawsze okazuje się niewinne...Czytaj dalej

AAA ZNAJDĘ WSZYSTKO


- 9 września 2014 -

No nie mam ostatnio czasu. Od miesiąca albo i dłużej robię po nocach różne rzeczy za pieniądze (nie takie, inne) i śpię po 5 godzin dziennie. Blog leży odłogiem, no ale coś za coś, bo przecież rodziny nie zaniedbam. Generalnie żyjemy, jesteśmy zdrowi, nic nas nie martwi, więc nie ma o czym pisać... No dobra, jest, ale ja nie mam czasu i taka to sytuacja bez wyjścia mnie spotkała. Nie to, że narzekam i mi źle, ale wolałbym, żeby doba miała jakieś 10 godzin więcej, o.

JAK WYCHOWYWAĆ SWOJE DZIECI?


- 7 sierpnia 2014 -

Jeśli ktokolwiek spodziewa się tu pięciu odkrywczych rad, dzięki którym wszystkie dzieci będą piękne, mądre i kochane, to niestety - ja ich nie znam. Ale nie zależy mi, żeby je znać, bo wychowanie nie polega przecież na postępowaniu według instrukcji obsługi, a na zwykłej rodzicielskiej intuicji. Dzieci, im mniejsze, tym lepiej pokazują, co jest dla nich najważniejsze.

UDANE WAKACJE Z DZIEĆMI WEDŁUG OJCA


- 3 sierpnia 2014 -

Na wakacje staramy się nie jeździć w jakieś super odległe miejsca, bo uważam, że nie na tym to ma polegać. Mamy dzieci, które dopiero zaczynają poznawać świat i wyjazd w promieniu 150 km jest dla nich tak samo atrakcyjny, jak podróż na drugi koniec Polski (Londyn był wyjątkiem, bo tam zaprosili nas znajomi).
Poza tym, nie trzeba jechać przez pół kraju, żeby dowiedzieć się, co jest tak naprawdę ważne, jeśli wakacje z dziećmi mają być wakacjami nie tylko dla nich. Rodzice też chcą (muszą) odreagować.

NAJWIĘKSZY KOSZMAR RODZICA NA WAKACJACH?


- 31 lipca 2014 -

Dziecko, które na wakacjach dostaje gorączki. Zbierasz się, pakujesz, jedziesz, docierasz na miejsce - wszystko gra. Godzinę później już nie, bo zauważasz, że coś jest nie tak. Oczywiście masz przy sobie wszystkie akcesoria medyczne typu ibuprofen i paracetamol, ale nie o to chodziło, żeby musieć z nich korzystać.

DLACZEGO MNIE NIE MA?


- 24 lipca 2014 -

Kiedyś kumpel zapytał mnie: - 'Stary, jak ty to ogarniasz? Praca, rodzina, blog? Kiedy ty masz na to czas?". Już nie pamiętam, co mu wtedy odpowiedziałem. Pewnie rzuciłem coś w stylu "kwestia organizacji" albo jakimś innym banałem. Nieważne. Ważne, że wtedy naprawdę ogarniałem i nie widziałem w tym niczego dziwnego. Chociaż moja żona może mieć na ten temat inne zdanie, bo jednak nie spędzałem z rodziną tyle czasu, ile wszyscy byśmy chcieli. Ale to było i nadal jest do przejścia.

CAŁA PRAWDA O ŚLUBACH


- 11 lipca 2014 -

Tak jeszcze a propos naszej piątej rocznicy. Podesłała mi to wczoraj - a jakże by inaczej - moja małżonka. No nie mogłem tego tu nie zostawić :) Tak że proszę - do posłuchania. Najlepiej w kilka osób, bo wtedy jedno śmieje się do drugiego, brzuchy dostają skurczów i spala się kilogramy kalorii. I najlepiej mieć już za sobą kilka lat małżeństwa, bo wtedy ma się do niego dystans i widać wszystkie... niech to zabrzmi dyplomatycznie... plusy ujemne ;) A ci, co doświadczenia nie mają - uczyć się od ekspertów proszę :)

NAGIE DZIECI W SIECI


- 9 lipca 2014 -

Przy okazji ostatnich letnich publikacji, znajoma zwróciła mi uwagę na zdjęcia moich dzieciaków. Półnagie zdjęcia, na których widać moim dziewczynom "piersi", jak to nazwała i zasugerowała, żeby tego nie robić. To znaczy nie wrzucać takich zdjęć do internetu. Z dwóch powodów.

WEEKEND NA BOGATO


-  7 lipca 2014 -

Takie weekendy to ja lubię. Upalne. Bez deszczu. Niekoniecznie nad wodą, ale też nie na pustyni. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale ja lubię się tak od czasu do czasu spocić leżąc na leżaku. Oby za trzy tygodnie pogoda była podobna, bo urlop nad jeziorem już od marca ustawiony. Ale póki co parę fotek i złotych myśli z tego weekendu.

LONDYN Z DZIECIAKAMI - DZIEŃ NUMER 4 & 5


- 3 lipca 2014 -

Dobra, dziś kończę relację z Londynu. Podobno udało nam się zobaczyć dużo, choć ja osobiście czuję niedosyt. Bo Londyn taki duży, a ja widziałem tak niewiele. Na szczęście zaraz po tej myśli przychodzi otrzeźwienie i radość z innego faktu - że nasze córki były szczęśliwe, że leciały samolotem, że nic niespodziewanego się nie wydarzyło itd. To muszę docenić, tak jak doceniam i dziękuję naszym znajomym (Wini i Romanowi) za przyjęcie nas wszystkich pod swój dach, za pokazanie miasta, za załatwienie opiekunki na noc, żeby starzy mogli pójść na imprezę i balować do rana, za załatwienie taksówki lotnisko-Londyn i z powrotem, za chińskie i tajskie jedzenie na mieście (zrewanżujemy się zapiekanką w PL), za widok z Primrose Hill i za wszystko, o czym zapomniałem :)

LONDYN Z DZIECIAKAMI - DZIEŃ NUMER 3


- 1 lipca 2014 -

Gdybym miał tu dziś wkleić zdjęcia z ostatnich trzech dni, to nikomu nie starczyłoby cierpliwości, żeby czekać aż się strona załaduje. Serio, TYLE tego jest. Więc znów muszę to jakoś podzielić... Ale już chyba wiem jak.

LONDYN Z DZIECIAKAMI - DZIEŃ NUMER 1 & 2


- 28 czerwca 2014 -

W końcu mam chwilę, żeby przysiąść i powklejać parę fotek z wyjazdu. Planowałem wrzucać codziennie wieczorem, ale do wieczora to my ogarniamy Londyn, potem dzieci, dzieci i jeszcze raz dzieci, a na sam koniec zostaje mundial i już jest północ (w UK 23:00). No i nie da się w tym trybie zrobić niczego sensownego przy kompie. Do dziś... mam nadzieję, bo to że zacząłem wcale nie oznacza, że dzisiaj skończę.

DZIĘKUJĘ PAŃSTWU MŁODYM ZA UDANY WEEKEND


- 22 czerwca 2014 -

Nikt tak nie doceni, jak ojciec dwójki dzieci ;)